Śmierć Jonasa i skandaliczne single

Kolejne tournee po Stanach Zjednoczonych. Wszystko fajnie i okej, tylko problem w postaci Jonasa rzucał trochę cienia na ich sukces. Bywało, że nie potrafił grać niekiedy na scenie. Pojawił się także spadek formy w postaci singla "Let's Spend The Night Together" oraz płyta "Between the Buttons". Wszyscy byli zawiedzeni, a antyfani tryumfalnie cieszyli się, że nieskończony potencjał rock'n'rollowców widocznie już się kończy. Doszła do tego afera, kiedy w domu Richardsa podczas imprezy zjawili się policjanci i zgarnęli wszystkich do aresztu. Doszedł do tego zarzut posiadania narkotyków, z którego nikt się już nie śmiał. Wielu zarzucało, że policja szukała kozłów ofiarnych, a cała akcja miała okazać się zwykłą prowokacją. Na szczęście, wszystko zakończyło się dość wysokimi kaucjami i wyrokami w zawieszeniach, czyli nic strasznego. Po kilku innych aferach jest rok 1968. Wydali dość nierówny, ale w porównaniu z ostatnimi okazuje się całkiem dobry. Kolejny skandaliczny singiel. Jonas pozbierał się po aferach z dragami, których miał na koncie sporo, ale dyskretnie został usunięty z grupy. Kilkanaście lat później został utopiony we własnym basenie przez robotnika, który przyjechał przemodernizować jego wielki dom. Występ mu poświęcony obejrzało ok. trzysta tysięcy osób.

przetargi - Zakłady bukmacherskie - telewizory kineskopowe - elektryk - meble biurowe - Baterie kuchenne - cyklinowanie - wagi sklepowe - tanie kredyty mieszkaniowe - malowanie - waga łazienkowa